Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Pokój wyglądał całkiem nieźle. Stary Psychlos z regałów magazynowych porobił szafki na książki i stoliki: szafki były zawalone do granic pojemności, a stoliki pokryte porozrzucanymi w nieładzie papierami. Gdy Jonnie wszedł do środka, Soth właśnie siedział na wysokim stołku. Jego futro pokryte było pasmami niebieskich włosów znamię wiekowego Psychlosa. Jego bursztynowe oczy były nieco zamglone. Na głowie miał małą czapeczkę. Przyjrzał się Jonnie'emu wzrokiem krótkowidza, próbując widocznie się zorientować, kto wszedł. I wtedy zauważył podręczny miotacz u pasa.

(Reklama: )